RECENZJE

PIĘKNA CZTERDZIESTOLETNIA – PAMELA DRUCKERMAN

Autorka “W Paryżu dzieci nie grymaszą” dziś jako “Piękna czterdziestoletnia”- Pamela Druckerman. Moja recenzja książki na stronie France & Style

„Przyglądając się badawczo mojej twarzy w dobrze oświetlonej windzie, moja córka opisała to rozdroże dosadniej: Mamusiu, nie jesteś stara, ale na pewno też nie młoda.”

Ten cytat chyba najlepiej obrazuje magiczną czterdziestkę. Niby to przecież nic – kolejny roczek za nami, kolejny tort i odśpiewane STO LAT. A jednak wśród wielu kobiet pojawia się strach – co teraz będzie? Jak będzie wyglądać moje życie? Etc… etc …

Pamela Druckerman znana już z bardzo dobrze przyjętej książki „W Paryżu dzieci nie grymaszą” postanowiła zmierzyć się z tematem. Sama, po przekroczeniu 40 wiosen, poczuła zmianę. Czy na lepsze? O tym niewątpliwie dowiedzie się sami po przeczytaniu „Piękna czterdziestoletnia. Opowieść o dojrzewaniu do dorosłości”.

Ja mogę Wam póki co zdradzić, czym mnie zaskoczyła ta pozycja😊

Przede wszystkim przeczytałam ją w ciągu jednego dnia, bo nie mogłam się od niej oderwać. Styl pisania amerykanki przypadł mi do gustu już kiedy pochłaniałam „W Paryżu dzieci…”. Jest lekki, zabawny, nie męczący i brak w nim wszelkich ach, och, izmów. To taka bita śmietana podana na deser.

Historia dziennikarki z Miami mieszkającej w Paryżu przeżywające swoje smutki i radości. Z tej perspektywy poznajemy świat czterdziestolatki. Prawdę mówiąc nie jest taki wspaniały i cudowny, jakby nam się wydawało i za jakie chciałaby uchodzić autorka.  Relacje z mężem czy też najbliższymi są dalekie od ideału. Ale może dzięki temu, książka zyskuje na autentyczności. Nie widzimy francuskiego bon-ton, a raczej prawdziwą mieszankę dwóch, a nawet trzech (mąż autorki jest Brytyjczykiem) skrajnych narodowości. Wychodzi z tego istny kogel- mogel, w którym bohaterka próbuje się odnaleźć już jako madame – nie jak dotychczas mademoiselle. Ma wiele trafnych spostrzeżeń, które sama jako czterdziestolatka mogę potwierdzić np:

„Wpadasz w zniecierpliwienie, zjeżdżając w dół kursorem w poszukiwaniu roku swojego urodzenia.”

Czy też:

„Pijesz kawę przed wyjściem na proszoną kolację”

Ale jest też sporo takich tez, z którymi się absolutnie nie zgadzam. Co ponownie może potwierdzać fakt, że książka jest dobra dla każdej kobiety w tym magicznym czasie, bo każda znajdzie coś dla siebie.

Prawdę mówiąc, moje zdanie na temat Pameli Druckerman trochę się zmieniło po tej lekturze. Już nie jest dla mnie autorką bestsellera, a raczej kobietą zwykłą, która umie dobrze pisać. Ma problemy, których osobiście nie chciałabym mieć oraz dylematy, z którymi nie musiałam się mierzyć.  Na pewno warto książkę przeczytać, by dobrze spędzić czas. Każda z nas coś odkryje dla siebie. Ale warto pamiętać, że piękna czterdziestoletnia tkwi w każdej kobiecie – ważne, by odkryć swoją wartość i swoje piękno i to niezależnie czy masz 20, 40 czy 60 lat.

PIĘKNA CZTERDZIESTOLETNIA

PAMELA DRUCKERMAN

WYDAWNICWTO LITERACKIE 2021