MIEJSCA Z DUSZĄ

PARYŻ HENRYKA IV I KRÓLOWEJ MARGOT

Pójdźmy na spacer po Paryżu śladami Królowej Margot i Henryka IV. Dla jednych ich małżeństwo to tylko krwawy moment w dziejach miasta, dla innych wielka zmiana w świadomości, a dla niektórych początek rozwoju.

W 1994 roku Patrice Chéreau wyreżyserował film „Królowa Margot” z niezapomnianymi rolami Isabelle Adjani oraz Daniela Auteuil. O ile nie można odmówić produkcji rozmachu, piękna i genialnych popisów aktorskich,  o tyle zgodność z prawdą w kilku miejscach się mijała. Niewątpliwie jednak polecam wszystkim, bo warto zobaczyć obraz.

Nas jednak interesuje Paryż XVI wieku, gdy do miasta przybył Król Nawarry – Henryk. Historię opisał Aleksander Dumas (choć też nakreślił postacie przez swoje subiektywne uczucia) w książce „Królowa Margot”.

Zaaranżowane małżeństwo córki wielkiej Katarzyny Medycejskiej (pisałam o niej tutaj:

https://franceandstyle.pl/katarzyna-medycejska-wielka-krolowa-zona-matka/

z protestanckim władcą miało złagodzić nieco trudne stosunki. Oczywiście stało się całkowicie odwrotnie, ale to za chwilę…

Zaślubiny odbyły się w Katedrze Notre Dame na wyspie Citè, a tak dokładnie na jego schodach. Henryk nie uczestniczył we Mszy świętej. Po samej przysiędze, Małgorzata weszła do świątyni bez męża, który dołączył dopiero po uroczystości.

HENRYK IV I KRÓLOWA MAŁGORZATA

W tym czasie paryska siedziba królewska mieściła się w Luwrze. Nie było to jednak miejsce, które my dziś widzimy. Przede wszystkim był dużo mniejszy. Renesansowe skrzydła zyskał dzięki architektowi Pierre Lescot, który na potrzeby budowy zniszczył średniowieczne części.

LUWR SKRZYDŁO LESCOTA

Co ciekawe, jeśli dobrze się przyjrzycie na fasadzie można wyczytać trzy monogramy:

H – króla Henryka II

CC – Katarzyny Medycejskiej

D – Diany de Poitiers (kochanki Króla)

To właśnie pałac królewski był świadkiem ślubu i krwawych walk, które odbyły się później.

LUWR W POCZĄTKACH XVII WIEKU

Tuż obok już powstawał pałac Tuilleries, który pomimo złych wróżb astrologów (Katarzyna wielce miłowała wszelkie przepowiednie, w tym samego Nostradamusa) został dokończony przez samego Henryka IV. Szczęścia jednak rzeczywiście nie przyniósł nikomu i został podpalony podczas Komuny Paryskiej.

Z drugiej strony Luwru, na place du Louvre, znajduje się Kościół Saint Germain l’Auxerrois, który w owym czasie był parafią królewską. Tutaj w nocy z 22 a 23 sierpnia 1572 roku dźwięk dzwonów rozpoczął rzeź hugenotów.  Dzwonów w kościele już nie usłyszycie!  Od Nocy św. Bartłomieja zostały zakazane.

Ale możecie zwiedzać świątynie oraz jej nagrobki słynnych artystów między innymi: François Boucher, Jean-Baptiste Chardin, Louis le Vau.

Siedziba hugenotów mieściła się w Hôtel de Ponthieu przy dzisiejszej rue de Rivoli. Pod numerem 140 zobaczycie tablicę pamiątkową z informacją, ze w tym miejscu został zabity admirał Coligny, którego głowę wysłano Papieżowi Grzegorzowi XIII, a resztę ciała wrzucono do Sekwany. Rzeka w ciągu kilku dni przyjęła tyle krwi, że według przekazów zmieniła barwę na czerwoną.

RUE RIVOLI

Idźmy dalej…

Przechodzimy przez Pont Neuf. Jest to najstarszy istniejący most Paryża, dokończony właśnie przez Henryka IV, którego pomnik zobaczycie pośrodku.

PONT NEUF I CITE

Spacerując nim dojdziecie aż do Square du Vert Galant, gdzie król spotykał się ze swoimi kochankami.

PONT NEUF

Stojąc na moście zobaczycie również miejsce, w którym Henryk został zamordowany przez François Ravaillac’a. Notabene sam poniósł okropną karę – po torturach został rozszarpany przez konie na Place de Grève (dzisiejszy Plac de l’Hôtel de Ville).

Henryk IV pozostawił po sobie również Place Duphine, zbudowane na cześć Delfina Ludwika XIII.

PLAC DAUPHINE

Do najpiękniejszych zabytków należy Place des Vosges, którego ukończenia nie dożył jednak Henryk IV. Jednakże to właśnie on zainicjował budowę harmonijnego, geometrycznego placu.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Król Henryk IV został pochowany w Bazylice Saint Denis pod Paryżem. W czasie Wielkiej Rewolucji jego ciało zostało zbezczeszczone, głowa odcięta. Do dziś nie wiadomo gdzie się znajduje, choć hipotez jest kilka.

SAINT DENIS

Sama Królowa Magot zmarła w Paryżu po wieloletnim wygnaniu w Usson w Owernii. Jej ostatnią siedzibą był Hotel de Sens (pisałam o nim tutaj:

https://franceandstyle.pl/arcybiskupi-krolowa-i-bielizna-czyli-slow-kilka-o-hotel-de-sens/

Podobno darzyła wielką miłością dzieci Henryka i jego żony Marii Medycejskiej.

A Maria? To już osobna historia…