RECENZJE

KRÓTKA HISTORIA SZTUKI-recenzja

Pierwsza recenzja w 2021 – “Krótka Historia sztuki” Susie Hodge w wersji przewodnika – coś dla turystów muzealnych i nie tylko.

Kocham książki o sztuce. Na pewno wpływa na to sam fakt, że jestem historykiem sztuki i takie pozycje są po prostu moją codziennością. Jednakże to chyba nie tylko kwestia wykształcenia, a możliwości odnajdywania w nich nowych wrażeń. Wnoszą one w moje życie coś zaskakującego, odkrywczego, wzruszającego. Są studnią bez dna, w których odkrywam kolejne wspaniałości świata sztuki.

Nie inaczej było tym razem. „Krótka historia sztuki” Susie Hodge to rzeczywiście kieszonkowy przewodnik. Niewielkich rozmiarów pozycja, jak na album, prezentuje dzieje sztuki w nieco inny sposób niż większość jej pokrewnych.

Podzielona jest na kilka działów, z których każdy wprowadza nas w kolejne przestrzenie, niczym puzzle składane przez dzieci. I tak mamy tu rozdziały o kierunkach, dziełach, tematach, technikach. Drugą warstwą są poszczególne części ich samych. Na przykład w tematach możemy zapoznać się z portretem, mitologią, śmiercią czy samotnością. A jest tego o wiele więcej.

Mnie bardzo podoba się już sam wstęp do książki. Autorka w bardzo prosty i przejrzysty sposób wprowadza czytelnika w sztukę. Każdy kolejny temat rozpoczyna cytatem sławnego twórcy np.: Mondriana, Matisse’a czy też Hoppera. Wyjaśnia również czym jest książka.

„Skupiając się głównie na zachodnich dokonaniach artystycznych, jest ona wprowadzeniem w do historii najważniejszych kierunków, stylów i dokonań w sztuce, od prehistorii po dzień dzisiejszy. Poddaje ona także analizie niektóre najbardziej znaczące dzieła sztuki stworzone przez najwybitniejszych artystów oraz prezentuje tematy, materiały i metody twórcze.”

I tak wkraczamy w świat malarstwa i rzeźby. Choć rzeczywiście musze przyznać, że tej drugiej jest tu niewiele. To w zasadzie książka poświęcona malarzom i ich dziełom. Piękne ilustracje, opisy kierunków, najważniejsze dokonania i najwybitniejsi przedstawiciele. W opisach dzieł znajdziemy to, co najważniejsze: lata powstania, wymiary, miejsce przechowywania i oczywiście to, co najistotniejsze  o samym dziele i artyście. Opisy są niewątpliwie napisane w sposób, który spodoba się i zawodowym i amatorskim miłośnikom. Zapoznamy się z dziełami europejskimi i amerykańskimi. Wszystko bardzo ładnie zilustrowane. Brakuje mi jednak tej rzeźby, która w porównaniu z malarstwem w zasadzie tu nie istnieje. Ale czy to wada? Nie umniejsza to całości. Książka na pewno warta jest uwagi.

Jest przede wszystkim pięknie wydana. Okładka jest niezwykle przyjemna w dotyku, co na zimowe wieczory okazuje się dużym atutem. Odnajdziemy w niej mnóstwo reprodukcji bardzo dobrej jakości. I to, za co ja kocham takie książki – dużo przydatnych informacji. Nie jest przeładowana sformułowaniami iście z języka historii sztuki, a te, które są, autorka nam wyjaśnia i omawia. Nic w tym dziwnego, bowiem Susie Hodge ma na swym koncie wiele pozycji książkowych między innymi: „Krótką Historię Architektury”, „Krótką historię sztuki współczesnej”. (wszystkie dostępne w Polsce dzięki Oficynie Wydawniczej Alma-Press)

Polecam na nowy rok „Krótką historię sztuki”. Może warto właśnie od niej zacząć wyzwania czytelnicze😊

SUSIE HODGE

„Krótka historia sztuki”

Oficyna Wydawnicza Alma-Press 2018-2020