“PORTRET KOBIETY W OGNIU” FRANCUSKIE ARCYDZIEŁO

„Portret kobiety w ogniu” jest tak dobry, aż masz ochotę obejrzeć  go jeszcze raz w zwolnionym tempie,  chociażby tylko po to,  aby ponownie chłonąć te piękne obrazy.

The Hollywood Reporter

„Portret kobiety w ogniu”-  Film Céline Sciammy z miejsca podbił serca publiczności festiwalu w Cannes i uwiódł jurorów, którzy nagrodzili go za scenariusz. Subtelny, a przy tym ognisty melodramat francuskiej reżyserki to pochwała kobiecego spojrzenia i jego imponujący manifest.

Opowieść o miłości wyprzedzającej swój czas oraz intymnej więzi zdolnej przełamać niejedno tabu, ubiera w kostium – akcja rozgrywa się w Bretanii w 1770 roku – jak najbardziej współczesne pragnienia i uczucia.

 

Bohaterkami filmu są szykowana do aranżowanego małżeństwa arystokratka Heloiza oraz przybyła z Paryża malarka, Marianna. Ta druga ma namalować portret tej pierwszej, ale w sekrecie: Heloiza nie chce bowiem pozować, buntując się w ten sposób przeciwko przymusowemu zamążpójściu. Marianna dyskretnie obserwuje swoją modelkę, intensywnie tworzy, ale niszczy kolejne wersje obrazu. Czuje, że nie pozna prawdziwego oblicza młodej kobiety tak długo, jak sama będzie ukrywać własne.

Czasem burzliwa, jak ocean u wybrzeży Bretanii, czasem intymna, jak cisza panująca w malarskiej pracowni; relacja pomiędzy obiema kobietami przyjmie nieoczekiwany kierunek. Arystokratkę i artystkę połączy wspólna tajemnica.

Ta mistrzowsko poprowadzona opowieść o zakazanym uczuciu działa jak iskra, rozpalając wyobraźnię widowni. Zmysłowy, romantyczny, a zarazem drapieżny, „Portret kobiety w ogniu” umyka melodramatycznym kliszom – przede wszystkim dzięki pełnokrwistym, odważnym bohaterkom, które rzucają wyzwanie swoim czasom.

 

 

 

Kim jest reżyserka – CÉLINE SCIAMMA?

Urodzona w 1978 r, francuska reżyserka i scenarzystka. Ukończyła prestiżową szkołę filmową La Fémis w Paryżu. Debiutowała w 2007 roku filmem „Lilie wodne”, który był prezentowany na 60. MFF w Cannes. Wielokrotnie nominowana do Cezarów, jest jednym z najważniejszych głosów feminizmu we Francji. Postulowała za propozycjami inicjatywy 50/50 przed 2020, traktującej o parytetach w branży filmowej.  Jest autorką scenariusza nominowanego do Oscara filmu animowanego pt. „Nazywam się Cukinia”.

 

 

 

 

 

 

 

Materiały prasowe GUTEK FILM