PEŁNIA ŻYCIA – GUILLAUME APOLINAIRE

26 sierpnia 1880 na świat przyszedł?… Poeta awangardy francuskiej!

Czy wiecie, że Guillaume Apollinaire miał polskie korzenie? Jego matką była Angelika Kostrowicka – szlachcianka. Kim był ojciec? Hipotez jest wiele: rzymianin Francesco Flugi d’Aspermont lub towarzysz matki Juliusz Weil. Właściwe nazwisko poety to Wilhelm Apollinaris de Kostrowitski. To właśnie poszukiwania więzów rodzinnych, brak stabilizacji, kochającego ojca, który by go wspierał odbiły się w twórczości pełnej smutku oraz rozterek.

Jednak artysta znalazł drogę ucieczki – sztukę i życie pełnymi garściami.

Guillaume Apollinaire

Jak kochał – to w pełni tego słowa znaczeniu. Marie Laurencin – malarka pozostała miłością życia, choć nigdy nie oświadczył się jej, nie chcąc rezygnować z wolności kawalera. Jak się bawił – to w najlepszych lokalach Montmarte m.in. w kabarecie Lapin Agile czy w cyrku Mondrano.

Dla Guillaume wolna twórczość była najważniejsza.

Już w wieku 19 lat ukazały się jego pierwsze dzieła poetyckie na łamach miesięcznika „La Grande France”. Rok później w „La Revue blanche” pierwsze opowiadanie. Fascynował się awangardą, fowizmem, kubizmem. Jego poezja przybierała niekiedy nawet formę kaligramów. U boku przyjaciół spędzał całe dnie i noce: Gertruda Stein, Pablo Picassa, Max Jacob, André Breton, André Derain, Jean Cocteau, Marc Chagall.

Znany jest między innymi z dzieł: „Wiersze nadreńskie”, „Poeta zamordowany”, „Malowniczy współcześni”

Zmarł zaledwie w wieku 38 lat, 9 listopada 1918.

Guillaume Apollinaire, Henri Rousseau