PAMIĘTAM – AGNIESZKA JANISZEWSKA

Każda rodzina skrywa jakąś tajemnicę. Gdzieś, pomiędzy uśmiechami, kolacjami i zdjęciami chowa się sekret, który ma pozostać w zapomnieniu. Od tego wyszła Agnieszka Janiszewska i stworzyła powieść ukazującą, jak przeszłość wpływa na teraźniejszość. Co sprawia, że jeden błąd może wpłynąć na losy nie tylko swoje, ale osób blisko z nami związanych.

„Pamiętam” to sentymentalna podróż przypominającą XIX – wieczną literaturę epoki pozytywizmu. Jest tu zarówno miłość, nadzieja, smutek, śmierć, narodziny, ale także polityka, praca, psychologia, a nawet wręcz detektywistyczne poszukiwania. Wszystko opiera się o uczucia i próbę zatrzymania pamięci przeszłości. „…musiałabym wszystko zapomnieć. Wymazać całą moją przeszłość. A ja wolę wszystko pamiętać, nawet jeśli tym wspomnieniom towarzyszy poczucie nieodżałowanej straty. A także winy. Zresztą wbrew rozsądkowi nie pozbywam się do końca nadziei, ona wciąż się we mnie tli. Może właśnie dlatego, że… pamiętam.”

Kilkadziesiąt lat i losy czterech kobiet. Ciekawie autorka przedstawiła samą formę opowieści. Możemy przeczytać to samo wydarzenie z różnych perspektyw. Każda z bohaterek ma miejsce na zaprezentowanie swojego punktu widzenia. Pozwala to czytelnikowi na naprawdę obiektywną ocenę sytuacji, co nie zawsze znajdujemy w literaturze.

Ogromnym plusem książki jest szczerość. Głęboko wierzymy w istnienie postaci oraz ich historii. Realia współczesnej Polski i Francji są wiarygodne. Niejednokrotnie widzimy sceny, które znamy z opowiadań naszych mam czy babć. Trudna historia Polski w czasach II Wojny Światowej oraz w latach 60-tych, pozwala na dokładne umiejscowienie całej opowieści. Może być również ciekawą, acz trudną lekcją dla młodych czytelników. Tu Janiszewskiej należy się niewątpliwie wyróżnienie.

A Język literacki? Jest lekki, swobodny. Dzięki temu książkę czyta się naprawdę szybko, stosunkowo łatwo. Pomimo tak obszernej publikacji (prawie 500 stron) i ciężkiej tematyki, przechodzimy przez kolejne rozdziały bardzo swobodnie.

Jeżeli chodzi o walory artystyczne to muszę przyznać, że trochę się zawiodłam. Nigdy nie czytam opinii na temat książek, dopóki sama się z nią nie zapoznam. Tutaj jednak, Wydawnictwo Novae Res, umieściło wewnątrz  okładki trzy fragmenty recenzji. Czytamy w nich m.in. o „plastycznych opisach…” czy też „Każde zdanie i każde słowo uderza w czytelnika z siłą pocisku…”. Nie ukrywam, że nastawiłam się na malarskie piękno literatury. Niestety mnie zabrakło takiego literackiego pazurka, który pozwoliłby na powrót do książki za kilka czy kilkanaście lat. Jakby do całości dodano za mało ognia artystycznego. Ale to moje subiektywne odczucia i na pewno nie wszyscy się ze mną zgodzą.

„Pamiętam” to dobra historia. Naprawdę nie można odmówić autorce wspaniałego, literackiego pomysłu oraz lekkiego pióra. Poprawna polszczyzna, pięknie zbudowane zdania. Ja jednak dość szybko domyśliłam się zakończenia i w zasadzie gdzieś od setnej strony czytałam, by potwierdzić swoje przypuszczenia.

Na pewno znajdą się gorący wielbiciele kolejnej już książki autorki „Szeptów i tajemnic”. Warto ją przeczytać, gdy ktoś lubi literaturę obyczajową. Myślę również, że na jej podstawie mógłby powstać bardzo dobry film, pokazujący również plastyczne piękno opisywanych miejsc. W tej materii odczuwam niestety niedosyt.

Magdalena Leszner-Skrzecz

AGNIESZKA JANISZEWSKA

„Pamiętam”

Wydawnictwo Novae Res 2017