MODIGLIANI GENIUSZ NAMIĘTNOŚĆI

12 lipca 1884

Żył tylko 36 lat. Stał się jednak jednym z najbardziej cenionych artystów współczesnych kolekcjonerów sztuki. Jego życie pełne miłości, namiętności i oczywiście artyzmu pod każdą postacią, stało się inspiracją dla Hollywood. W 2004 roku powstał film z Andy Garcią w roli głównej, skupiający się przede wszystkim na jego związku z miłością życia – Jeanne Hébuterne.

To właśnie ona – młoda 19-latka stała się towarzyszką Amadeo, matką ich córki, miłością o jakich marzą ludzie. Ją widzimy na licznych portretach namalowanych przez artystę. W charakterystycznym stylu połączenia manieryzmu i rzeźby afrykańskiej, kolorów i pewnej kreski. Jeanne jest piękna. Taka pozostanie w pamięci. Taka pozostanie na obrazach.

Dzień po śmierci Amadeo, Jeanne popełniła samobójstwo.

Modigliani malował od  najmłodszych lat. Początkowo w Livorno, we Florencji, Wenecji. Przeniósł się do Paryża i tam związał z artystami. W jego kręgu znaleźli się: Picasso, Cezanne, Matisse, Utrillo, Soutine. Znaczący wpływ na twórczość miała przyjaźń z polskim poetą Leopoldem Zborowskim, który stał się jego marszandem. To właśnie on zorganizował pierwsze wystawy malarza. Jak potoczyłaby się kariera Modiglianiego, gdyby nie nagła śmierć? Pozostawił ponad 400 prac, które dziś osiągają ogromne ceny na aukcjach. Miał swój charakterystyczny styl, którego się trzymał. Był tylko jego. Współczesny Paryż go nie docenił. Był kontrowersyjny, awangardowy, nie mieszczący się w żadnych ramach.

Dziś jest Mistrzem. Dziś… choć od samego początku nim był.