RECENZJE

GRA PLANSZOWA, KTÓRA PRZENIESIE WAS W CZASIE

Tego jeszcze na France & Style nie było. Do tej pory nie prezentowałam Wam nigdy… gry planszowej! Dlatego z wielką przyjemnością przedstawiam „Paryż – miasto świateł” wydawnictwa Lacerta.

To bardzo ciekawa propozycja dla dwóch osób i co najważniejsze zarówno dla dzieci jak i dorosłych.

Przede wszystkim zwróciłam uwagę na wielkość gry. Na pewno macie ten sam problem jak ja – duże opakowania, które zajmują ogrom miejsca na półkach i niestety ciężko je zabrać ze sobą na wyjazd. W przypadku tej planszówki nie mamy z tym problemu. Opakowanie jest bardzo zgrabne, wszystko mieści się w pudełku kwadratowym i na pewno trafi do naszej wakacyjnej walizki.

Ale przejdźmy do konkretów. Na czym polega gra?

 

Mamy do podziału 16 żetonów bruku i 8 żetonów akcji w kolorach dwóch graczy – dnia i nocy. Dodatkowo 12 dwuwarstwowych żetonów budynków w matematycznych kształtach oraz 14 kominów w barwie niebieskiej oraz pomarańczowej. Dodatkowo mamy aż 9 elementów specjalnych np. żeton latarni, rzeźby, pionek tancerki. I najpiękniejsza część – 12 pocztówek do akcji.

Macie przed sobą planszę, na której przede wszystkim układacie bruk składający się z 4 małych, kolorowych kwadracików. W kolejnym etapie musicie rozłożyć budynki i kominy (tak charakterystyczne dla Paryża). Oświetlacie swoje nieruchomości. A na koniec czeka na Was zabawa z pocztówkami o iście francuskich nazwach: Le peintre, Chartier, Jardin des Plantes czy też Bouquinistes sur la Seine. Wygrywa osoba, która rozłoży swoje budynki, oświetli je i zdobędzie najwięcej punktów m.in. za największą grupę budynków.

 

To oczywiście w ogromnym skrócie. Nie chciałabym tu opisywać instrukcji obsługi, bo to możecie sami przeczytać. Mnie podobała się łatwość jej rozgryzienia. Jest czytelnie i przejrzyście napisana, dzięki czemu nawet dzieci nie mają z nią problemów.

Pod względem graficznym „Paryż – miasto świateł” utrzymana jest w stylu retro. Zgaszone kolory, sepia, ilustracje nawiązujące do Belle epoque i Touluse – Lautrec’a. Spokojne i niekrzykliwe. Już samo opakowanie przenosi nas niejako w atmosferę dawnego miasta. Widok paryskiej ulicy z czerwonym młynem, wieżą Eiffla namalowany pastelami, kojarzy się z artystami Montmartre. Co ciekawe, w tym przypadku pudełko jest częścią naszej gry. Plansza, na której rozkładacie budynki jest wnętrzem wewnętrznego pudełka (oszczędność miejsca).

 

Czy czegoś mi brakuje? Sądzę, że dobrym rozwiązaniem byłoby zapełnienie drugiej strony pocztówek. Może warto było wpleść trochę historii tego wspaniałego okresu Paryża? A może opisy akcji, które odnajdujemy w instrukcji powinny mieścić się właśnie na ich odwrocie?

Niezależnie jednak od tego, gra jest wciągająca i nigdy do końca nie wiadomo, kto wygra. Twój przeciwnik może Cię zaskoczyć, a Twoja strategia okazać się nieskuteczna. Za każdym razem tworzycie swoje miasto i wszystko to w przeciągu 30 minut. Tyle mniej więcej trwa jedna runda.

Dla nas gra wciągająca i tak jak wspomniałam na wstępie, bardzo mobilna. Na krótki wyjazd, dłuższe wakacje czy dłuższe przerwy w pracy czy w szkole.

Serdecznie polecam

WYDAWNICTWO LACERTA

PARYŻ MIASTO ŚWIATEŁ 2020