KULTURA

6 MILIONÓW CIAŁ I HISTORIA KATAKUMB PARYSKICH

Będzie groźnie, przerażająco i całkowicie nieparysko. Opowiem Wam historię dwóch miejsc znajdujących się na przeciwległych stronach stolicy. Dziś z jednego nie pozostało nic, a drugiego strzegą wrota z przeraźliwym napisem „Zatrzymaj się! To jest Królestwo śmierci!”

Już wiecie, o czym napiszę?

Cofnijmy się do XII wieku w okolice dzisiejszych Les Halles i Centre Georges Pompidou. Wtedy właśnie rozpoczęto budowę kościoła Świętych Niewiniątek na cześć dzieci Judei zamordowanych przez Heroda. Tuż obok znajdował się cmentarz, który już w XV wieku zajmował dość spory teren. Guillebert de Metz napisał, iż „… jest to bardzo duży cmentarz, otoczony domami zwanymi masowymi grobami, na których spiętrzone są kości zmarłych”

CMENTARX NIEWINIĄTEK

Wielki relief nad jednym z wejść ukazywał taniec śmierci, motyw jakże popularny w okresie średniowiecza.  Wszędzie leżały kości zmarłych, których przybywało z dnia na dzień. Przywożono tu zmarłych z Paryża oraz wszystkich okolicznych wsi. Tu prawdopodobnie pochowana chorych zarażonych dżumą w 1348 roku. Co ciekawe – nawet w takim miejscu występowała hierarchia ważności. Bogatych chowano w drewnianych trumnach pośrodku placu, a biedni? No cóż.. oni trafiali do masowych grobów wokół. W jednym mogło być umieszczonych nawet 1500 ciał!

Według legend miejskich, niektórzy urządzali tam rytualne modły, zabawy i miłosne schadzki. W roku 1590, w czasie oblężenia, paryżanie z kości wyrabiali mąkę, z której pieczono chleb.

PLAN CMENTARZA

Obszar wokół nie nadawał się do życia. Bród, szczury, robaki, zapachy sprawiały, że coraz więcej ludzi organizowało protesty. Zatrute powietrze, ziemia oraz wody uniemożliwiały egzystencję. Wreszcie postanowiono zrobić porządek. Inspirując się rzymskimi katakumbami oraz londyńskimi rozwiązaniami, postanowiono przenieś wszystkie szczątki na wzgórza poza miasto. Wybrano teren trzech wzgórz: Montparnasse, Montrouge i Montsouris, pod którymi biegły dawne kamieniołomy. Ponad 2 miliony ciał przenoszono nocami przez 15 miesięcy. Dziś jest tu ponad 6 milionów ciał w tym szczątki rewolucjonistów m.in. Robespierre’a i Dantona.

Korytarze poukładanych na sobie kości udowych, piszczeli i czaszek.  Od początku budziły przerażenie, ale połączone z zaciekawieniem. Pierwszy gościem był sam Karol X. Odwiedzili je również między innymi Cesarz Austrii Franciszek I, Napoleon III, Kanclerz Niemiec Bismarck.

Dziś Katakumby są częścią Musée Carnavalet. Można je zwiedzać, ale przygotujcie się. W podziemiach jest zimno i wilgotno, ale wrażenia na pewno pozostaną z Wami na długo…

Zobaczcie również poniższy film.